Fascynat z Kołobrzegu chce, by demoscena trafiła na listę UNESCO

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
Adam Frankiewicz prezentuje grę Pyxis
Adam Frankiewicz prezentuje grę Pyxis Andrzej Kisiel/RCK
Udostępnij:
Pracujący w Regionalnym Centrum Kultury w Kołobrzegu Adam Frankiewicz promuje niekomercyjną sztukę audiowizulną na różne sposoby. Tzw. demoscena została wpisana na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a to jeszcze nie koniec.

Krajowi twórcy komputerowi, w tym pracujący m.in. w Kołobrzegu Frankiewicz, dążą do tego, by demoscena znalazła się na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO, będąc pierwszą w historii przedstawicielką szeroko pojętej kultury cyfrowej na tej liście.

Demoscenowców, czyli osób zajmujących się kodowaniem i generowaniem w czasie rzeczywistym materiałów audiowizualnych, są w naszym kraju setki. To subkultura, która swe umiejętności pokazuje za pośrednictwem programów komputerowych, tzw. dem. Z jednej strony to pokaz możliwości sprzętu komputerowego, ale też okazja do zdobycia doświadczenia i podjęcia pracy w branży IT, czy nawet artystyczny manifest. Elementy demosceny zawarte są w programie otwartych, darmowych warsztatów w kołobrzeskim RCK. To właśnie lokalna grupa Lazy Coast Games w ubiegłym roku wyprodukowała od podstaw grę Pyxis, czyli niekomercyjny tytuł przeznaczony na minikonsolę Game Boy Classic lub Game Boy Color. W ramach zajęć multimedialni pasjonaci uczyli się projektowania 2D i 3D, pracy zarówno w prostych, jak i zaawansowanych środowiskach graficznych. A bez tych umiejętności na demoscenie zaistnieć się nie da.

- Rozpiera nas duma, że skutecznie bierzemy udział w międzynarodowej inicjatywie Art of Coding, mającej na celu uznanie twórczości demoscenowej jako rzemiosła i sztuki, których rozwój jest częścią współczesnej historii ludzkości. Polska dołącza do sukcesów Finlandii i Niemiec, a nasze doświadczenia otwierają drzwi dla kolejnych krajów, których społeczności demoscenowe także pracują nad swoimi wnioskami. Celem tej współpracy jest wpisanie światowej demosceny na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO i będzie to pierwsza w historii kultura cyfrowa na tej liście - czytamy na oficjalnym profilu Kroniki Polskiej Demosceny. Cieszy fakt, że biorą w tym czynny udział osoby związane z naszym regionem.

Oszuści podszywają się pod numer ZUS-u

Wideo

Materiał oryginalny: Fascynat z Kołobrzegu chce, by demoscena trafiła na listę UNESCO - Głos Koszaliński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie